Kielich uderzył o podłogę, a dźwięczny brzdęk wypełnił jadalnię, gdy naczynie potoczyło się po posadzce, zatrzymując się tuż przed wysokimi, czerwonymi szpilkami lady Maeve.
Długie, pomalowane na czerwono paznokcie oplotły puchar, podnosząc go, zanim dźwięk obcasów stukających o podłogę wypełnił salę, gdy kobieta podeszła do stołu jadalnego.
— Proszę, uspokój się, Wasza Wysokość — powiedziała, del
















