Czy tej nocy wydarzyło się coś dziwnego?
Cóż...
Mimo mamrotań i drżeń Bridget w drodze powrotnej z pokoju, jakby spotkało je coś strasznego, tamtej nocy nie wydarzyło się nic dziwnego.
A przynajmniej nic, o czym by wiedziała.
— Niczego pani nie dotknęła, król nie musi o tym wiedzieć. N-nikt nie widział, nikt nie może powiedzieć, że widział. Jeśli... jeśli on nie zapyta, a pani nie powie, to nie je
















