Podeszła błyskawicznie do lustra, potrącając przy tym kilka flakoników stojących na toaletce.
Czy jej oczy płatały jej teraz figla?
Mrugnęła, przeczesując włosy palcami raz po raz, niczym szalona, sprawdzając przy tym suknię nocną.
Kiedy znów otworzyła oczy, jej koszula miała ten sam niebieski kolor, co w chwili, gdy kładła się spać. Jej dłonie powoli znieruchomiały; powąchała palce i zdała sobie
















