Knykcie Bridget bolały ją, gdy uderzyła w drzwi z kolejnym głośnym łomotem.
To nie był pierwszy raz, kiedy pukała w te drzwi; robiła to już od dłuższego czasu, ale nie było odpowiedzi.
Zabierała się za kolejne pukanie, po cichu szepcząc przez drżące wargi. "Wasza Królewska Mość?"
Następnie gwałtownie się zatrzymała.
Nie było go w środku.
Dlaczego nie pomyślała o tym wcześniej?
Nie było odpowied
















