"Gdyby cokolwiek ci się dzisiaj stało, nigdy bym sobie tego nie wybaczył". Westchnął, a jego głos wywołał wibracje w jej uchu przyciśniętym do jego ciepłej piersi. "Naprawdę chciałem, żeby ten wieczór był idealny. Teraz wszystko zrujnowane".
"Nie jest".
"Jest. Jej krzyki będą ci się śnić po nocach". Przesunął dłonią po jej włosach, gładząc je delikatnie. "Tak mi przykro". Przerwał, a jego ręka na
















