Jej poszukiwania okazały się bezowocne, choć od samego początku powinna była wiedzieć, że doprowadzą do ślepego zaułka.
Było absolutną mrzonką wierzyć, że kawałek ceramiki, którego użyła przeciwko Porywaczowi Koron wiele miesięcy temu, uda się odzyskać, a co dopiero w ogóle znaleźć.
Nie pamiętała nawet, gdzie go położyła tamtego ranka; nie pamiętała, czy widziała go po powrocie do pokoju tamtego d
















