Rozdział 16: Sutton
Wyrzuciłam z pamięci interakcję z Alfą Lucasem i skupiłam się na doprowadzeniu do porządku. Cóż, najlepiej jak potrafiłam. Uczucie gorącej wody spływającej po ciele pomogło. Moim zesztywniałym mięśniom trudno było nie rozluźnić się pod tym kojącym strumieniem.
Kiedy wyszłam i wytarłam się ręcznikiem, sięgnęłam po torbę z zakupami, którą przyniósł dla mnie Alfa Lucas. Na wierzch
















