Rozdział 95: Lucas
Następnego ranka z samego rana zadzwoniłem do ciotki Lary. Była zaskoczona wieścią, że Daisy i Jack w ogóle przyjechali do miasta, ale z radością zgodziła się przyjechać i spędzić kilka tygodni, pomagając Jackowi się zaaklimatyzować. Jedynym problemem był termin jej przyjazdu. Musiała poukładać sprawy z wujem Rodneyem, co mogło oznaczać, że pojawi się dopiero za tydzień. Rozłącz
















