Rozdział 67: Sutton
Ściągnęłam jego koszulkę przez głowę i natychmiast wciągnęłam go z powrotem w pocałunek. Moje ciało pracowało na najwyższych obrotach. Wszystko, czego chciałam – wszystko, na czym mogłam się skupić – to on. Jego zapach… Jego dotyk… Jego smak… Lucas szarpnął za guziki mojej sukienki, zdejmując ją w sekundę.
Jęknęłam, gdy jego usta przesunęły się na moją pierś, wywierając nacisk
















