Rozdział 40: Lucas
Wsadziłem Sutton do ciężarówki i najszybciej jak to możliwe ruszyłem w długą drogę powrotną. Podróż przebiegała w ciszy, mimo moich prób nakłonienia Sutton do rozmowy. Poddałem się po pół godzinie. Próbowałem skupić myśli na problemie z Watahą Tropicieli Świtu.
Sprawy przybierały coraz gorszy obrót. Będę musiał skonfrontować się z Alfą Andersem w sprawie jego działań. Rozkazanie
















