Rozdział 79: Lucas
– Renward, ty sukinsynu, wsypałeś nas – ryknąłem, wpadając do biura Renwarda.
Najwyraźniej Alfa Thane i Ambasador Soloman przybyli, gdy byłem na górze. Obaj stanęli między Alfą Renwardem a mną, przyjmując postawy obronne. To mogła być jedyna rzecz, która utrzymywała go w pozycji pionowej.
– Lucas, przysięgam, nie jest w Silverstreak na zaproszenie – nalegał Renward. – Jestem tak
















