Rozdział 8: Sutton
Przełknęłam gulę w gardle. W końcu musiało to wyjść na jaw.
– Tak – powiedziałam. – On.
Oczy Alfy Lucasa pociemniały, a mięsień na jego szczęce drgnął. Energia w pokoju zmieniła się, stając się bardziej skupiona, bardziej intensywna.
– Byłam partnerką Bety Watahy Tropicieli Świtu – wyjaśniłam, czując nagłe pragnienie, by powiedzieć mu wszystko. – Uznał mnie za swoją pięć lat tem
















