Rozdział 94: Lucas
Nienawidziłem tego, że Sutton wyszła, ale nie mogłem jej też winić. Reakcja Jacka na wzmiankę o niej nie umknęła żadnemu z nas. Sprawiła, że zacząłem się zastanawiać, czy to jednak słuszna decyzja. Może powinienem po prostu zadzwonić do ciotki Lary i poprosić, by przyjechała i została z nim w ich dawnym mieszkaniu.
Telefon Jacka zaczął brzęczeć w jego dłoni. Spojrzał na ekran, a
















