Rozdział 89: Lucas
"To nie jest miejsce na takie rozmowy" nalegałem, posyłając Solomanowi groźne spojrzenie. "Alfa Derion nic nie wie."
"Nie byłbym tego taki pewien" odparł Soloman. "Był blisko z..."
"Nie" warknąłem.
Sutton odsunęła się ode mnie. "Lucas, co się dzieje?" Jej brwi zmarszczyły się, a oczy zwęziły, patrząc na mnie. "Czy ty wiesz coś o mojej matce?"
"Nie" zapewniłem szczerze. "Obiecuję
















