Rozdział 37: Sutton
– Przepraszamy, pani Laro – krzyknął mężczyzna. – Nie chcieliśmy rozdrażnić kur.
– Co wy chłopcy kombinujecie, Connor? – zapytała Lara, wciąż zasłaniając im widok na mnie. Jednak to nie mogło trwać długo, gdy dwóch z nich podeszło bliżej.
– Drugi traktor znowu szwankuje – wyjaśnił Connor. – Ta nowa część chyba nie była tym, czego potrzebowaliśmy.
– Czy ta staruszka da radę? – z
















