Rozdział 64: Sutton
'On tu będzie' – zapewniła mnie Nova, gdy krążyłam po penthousie.
Słońce już zaszło. Tarrah, Jaden i Max mieli zjawić się lada chwila, by wyruszyć na polanę. A Lucasa wciąż nie było w domu. Wiedziałam, że jest w drodze. Dawał mi okresowe aktualizacje, gdzie się znajduje, ale ostatnią wiadomość dostałam od niego kilka godzin temu.
Nieobecność Lucasa była trudniejsza, niż się spo
















