Rozdział 44: Lucas
– Ona nie jest twoim zmartwieniem – odpowiedziałem, starając się nie brzmieć defensywnie.
Choć rozkaz Alfy wciąż na niego działał, nie byłem w stanie zmusić go do milczenia tak jak reszty członków mojej watahy. Jego lojalność wobec mnie trwała tylko tak długo, jak Rada Królewska uznawała to za stosowne.
Soloman Avenwood został wysłany do Watahy Żelaznej Łapy jako ambasador niedł
















