Rozdział 26: Lucas
– Alfo Lucasie, minęło sporo czasu – odpowiedział Anders. – Mam nadzieję, że w Watasze Żelaznej Łapy wszystko układa się pomyślnie.
Wciągnąłem Jadena do mojego biura i zamknąłem drzwi. Przełączając telefon na głośnik, położyłem go na biurku, abyśmy obaj mogli słyszeć rozmowę.
– Żelazne Łapy prosperują. To najlepsze, do czego może dążyć każdy Alfa. Czego więc ode mnie oczekujesz
















