Rozdział 58: Sutton
Następnego ranka spałam długo. Obudziłam się, widząc serię przepraszających wiadomości od Tarrah. Nienawidziłam tego, że wieczór skończył się w pewnym sensie katastrofą. Byłam zawstydzona sposobem, w jaki się zachowałam. Odpisałam jej, ale nie miałam ochoty się spotykać, o co prosiła. Potrzebowałam trochę czasu dla siebie. Lucas został wezwany na kolejne spotkanie wczesnym rank
















