Philip spojrzał na Jermaine'a, który okazywał taką stronniczość, uśmiechnął się szyderczo i powiedział z bardziej zdecydowaną postawą: "Nie obchodzi mnie, czy to żart. Skoro Selene się na to zgodziła, powinna wsiąść do samochodu. Nie tobie odmawiać".
Jermaine: "Panie Lee, to naprawdę wina Jill..."
Philip podniósł rękę i wydał bezpośredni rozkaz: "Zabrać pannę Selene Lewis do samochodu".
Przybył z
















