Juliana podeszła prosto do babci: „Babciu, szukałaś mnie?”
Babcia spojrzała na Julianę i poczuła ulgę na widok jej prostego stroju.
„Jill, czy wciąż jesteś zła na Selene?”
Juliana usiadła obok babci i odparła: „Nie.”
Selene nawet nie kwalifikowała się jako jej rywalka. Zła?
To było niemożliwe. Kto gniewałby się na klauna występującego na scenie?
Babcia odetchnęła z ulgą i rzekła poważnym tonem: „J
















