Sebastian poprowadził ich na najwyższe piętro, do ultraluksusowego apartamentu prezydenckiego.
Dlatego właśnie Benson zadał to pytanie.
Sebastian potarł obolały tyłek i powiedział:
– Zabiorę was do ściśle tajnej bazy!
Sebastian pomajstrował przy lampce nocnej, nacisnął ją i wkrótce ściana z telewizorem odsunęła się.
Benson spojrzał na Sebastiana i pomyślał: „Czy ten facet zapomniał, że rodziny Yat
















