Siedzenie Sebastiana wciąż rwało z bólu po upadku, lecz lęk przed kompromitacją w oczach mistrza był silniejszy niż fizyczne cierpienie. Nie mógł pozwolić, by go tak zobaczono.
Sebastian krzyknął z wściekłością: „Ochrona! Wyrzucić Julianę i spuścić jej łomot! Ma zakaz wstępu do Klubu Moonshine na przyszłość, a jeśli jakikolwiek klub nocny lub bar w Mieście F odważy się ją przyjąć, niech szykują si
















