Juliana patrzyła, jak kołnierzyk Selene poluzował się z powodu ruchu, odsłaniając jej białą i delikatną skórę.
Co więcej, rumieniec na twarzy Selene, wywołany biegiem i zadyszką, czynił ją zniewalającą.
Przynajmniej mężczyźni byliby zachwyceni, widząc taką scenę.
Juliana spojrzała na Bensona, który również patrzył na nią, nie zaszczycając Selene nawet jednym spojrzeniem.
Juliana uśmiechnęła się ła
















