Benson zmrużył lekko oczy: "Nie wracasz dziś wieczorem?"
Mimo że rozmawiali przez telefon, Juliana wciąż wyczuwała niebezpieczeństwo.
Aura Bensona była tak silna!
Ale Juliana nie bała się go i powiedziała zgodnie z prawdą: "Moja babcia dowiedziała się, że wyszłam za ciebie, i bała się, że zostanę przez ciebie zabita, więc nie pozwoliła mi wrócić".
Głos Bensona stał się chłodny: "I co?"
Juliana rze
















