logo

beletrystyka

Żądza Mojego Męża

Żądza Mojego Męża

Autor: Aeliana Moreau

Rozdział 19: To ja
Autor: Aeliana Moreau
14 sty 2026
Suzanne zamarła, po czym spojrzała na nią, na wpół płacząc, i powiedziała: – Przepraszam, Jill. Powinnam była wiedzieć o tym wcześniej i powstrzymać twojego tatę. Wściekłość zapłonęła w Jermainie. Powiedział: – Gdy tylko Suzanne się o tym dowiedziała, powiedziała, że nie pozwoli ci iść do rodziny Leachów i poprosiła Selene, by poszła za ciebie. Traktuje cię jak własną córkę, a ty życzysz jej śmierci? – A Selene zaryzykowała obrazę rodziny Leachów, by pomóc ci uciec, pytała o twoje samopoczucie wcześnie rano, próbowała dostać się do rodziny Leachów za ciebie, a ty w końcu próbujesz ukraść jej narzeczonego? – Juliano, czy zostało w tobie trochę człowieczeństwa? Jermaine wrzasnął i ponownie podniósł rękę, by uderzyć Julianę. Ale Suzanne go powstrzymała: – Nie bij Jill. Po prostu pozwól Selene iść do Leacha za nią. Selene również płakała: – Jestem gotowa wyjść za rodzinę Leachów dla Jill. Jestem gotowa oddać Jaydena Jill. Tato, nie bij Jill. Jayden czuł tylko gniew: – Tą, którą kocham, jest Selene. Nie jestem przedmiotem, który można oddać. – ... Z ramionami skrzyżowanymi na piersi, Juliana obserwowała obojętnie, jak ta czwórka kłóci się gwałtownie, jakby oglądała dramat. Po długiej obserwacji Juliana odezwała się: – W takim razie niech Selene idzie do rodziny Leachów. Kłócąca się czwórka nagle przestała, spojrzała na Julianę i zamarła. Juliana wyciągnęła telefon komórkowy. – Powiem teraz Bensonowi, że zostanę zastąpiona. Tego ranka Benson wziął jej telefon, aby zapisać w nim swój numer. Juliana kliknęła w książkę adresową i zobaczyła pierwszy numer z notatką – Mąż. Mąż? Juliana zarumieniła się ze wstydu, widząc ten opis. Była zaręczona ze Stewartem, ale nigdy nie zapisała jego numeru jako „mąż”. Zarumieniona Juliana wybrała numer. Juliana myślała, że tak zajęta osoba jak Benson może nie być w stanie odebrać telefonu, ale niespodziewanie połączenie zostało odebrane w sekundę. – Jill. Niski i chłodny głos był jak lodowate, łagodne wino, które pieściło uszy. Uszy Juliany w niewytłumaczalny sposób zapłonęły, gdy usłyszała jego głos, i nie mogła się powstrzymać, by nie powiedzieć cicho: – Benson. Spojrzeli na Julianę z szeroko otwartymi oczami. Rozmawiała z Bensonem przez telefon? Selene była jeszcze bardziej zszokowana. Czy głos Bensona brzmiał tak dobrze? Cóż, słyszała, że większość ludzi z dobrym głosem wygląda brzydko. Benson: – Tak, to ja. Juliana poczuła, jak pieką ją uszy, a gorąco rozlewa się na twarz. Powiedziała: – Selene zamierza mnie zastąpić i wyjść za ciebie. – ... Po drugiej stronie słuchawki zapadła cisza. Chociaż Bensona tu nie było, poczuli nagły chłód w powietrzu i niewidzialną presję spadającą na ich głowy. Zwłaszcza Juliana czuła, że nadeszła jej śmierć. Jego głos był przed chwilą tak łagodny, ale ta cisza naprawdę ich zmroziła. Suzanne potarła ramiona i zebrała się na odwagi, by powiedzieć: – Panie Leach, Jill jest naszą ukochaną dziewczynką i nie chcemy poświęcać jej szczęścia ani obrażać rodziny Leachów, więc chcielibyśmy, aby Selene zastąpiła Jill. Selene też się odezwała: – Panie Leach, moja siostra jest w kimś zakochana. Nie chcę, żeby wychodziła za kogoś, kogo nie kocha, więc jestem gotowa zająć jej miejsce. Juliana patrzyła na obłudną matkę i córkę, jakby oglądała sztukę teatralną. Czy naprawdę współczuły Julianie i chciały dokonać zamiany? Nie, próbowały wyrobić sobie markę, oczernić Julianę przed Bensonem, sprawić, by Benson miał jej dość, by męczyła się w rodzinie Leachów, a nawet by została zabita przez Bensona, tego szaleńca! To były ich prawdziwe myśli – chciały zabić ją cudzymi rękami! W tym momencie Benson, który milczał, odezwał się: – Juliano, czy zgodziłaś się na zastępstwo?

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 19: To ja – Żądza Mojego Męża | Czytaj powieści online na beletrystyka