Juliana potrafiła doprowadzić kogoś do szału, nie kiwnąwszy nawet palcem.
Selene gotowała się ze złości, ale była bezsilna wobec Juliany. Pozostało jej jedynie dąsać się w milczeniu.
Juliana zaśmiała się z niej: „Prawda, musisz przebrać się w te ubrania. W przeciwnym razie Dziadek pomyśli, że gardzisz rodziną Leachów i będzie nieszczęśliwy”.
Selene znów poczuła irytację.
Wcześniej myślała, że wola
















