Juliana nie rozumiała, ale nie chciała też umierać, więc skinęła ciężko głową: „Zrozumiałam”.
Benson zszedł na dół, spojrzał w górę na pokój na drugim piętrze, a potem wsiadł do samochodu.
Philip zobaczył w lusterku wstecznym przyjemnie uśmiechniętego Bensona i poczuł się... nieco zdziwiony.
Po wejściu do samochodu oczy Bensona nagle pociemniały: „Złamać nogę Jermaine'owi Lewisowi”.
Philip zadrżał
















