Po przeczytaniu wpisów Babcia wpadła w jeszcze większą furię. Zabrała telefon Juliany i cisnęła nim prosto w twarz Suzanne.
Suzanne nie uchyliła się przed telefonem, który nagle na nią spadł, i została uderzona w twarz. Zakrywając głowę, krzyknęła z bólu.
Babcia trzęsła się ze złości, wskazując na Suzanne i pytając gniewnie: "Czy to jest ta dobra macocha, którą obiecałaś być, i tak właśnie uczysz
















