Lodowata atmosfera w samochodzie sprawiła, że Juliana siedziała wyprostowana i pełna niepokoju, jakby wyrządziła Bensonowi jakąś krzywdę.
Jednakże nigdy nie doświadczyła takich emocji, będąc Mirandą, nawet w obliczu najlepszych zabójców.
Aura Bensona była tak przytłaczająca!
Philip, który prowadził samochód, był zdenerwowany i martwił się o Julianę, obserwując dwójkę na tylnym siedzeniu.
Czy panic
















