Jermaine również dodał: "Juliano, zawsze sprawiasz kłopoty, więc tym razem rozwiążesz je sama."
Zauważył, że ten prawnik wygląda na wytrawnego gracza.
Nie odezwał się ani słowem, zanim Juliana nie przyszła, więc było jasne, że wpadła w naprawdę wielkie tarapaty.
Selene podniosła wzrok i powiedziała cicho: "Tato, nie martw się tak bardzo o Jill. Bez względu na to, co się stanie, jej mąż na pewno po
















