~Cassidy~
Wróciłam do pracy w następnym tygodniu, po złożeniu dokumentów w firmie reklamowej z nadzieją, że wkrótce się odezwą. W kawiarni jak zwykle panował ruch, a w powietrzu unosił się zapach świeżych wypieków i kawy.
— Hej — przywitał się Malcom, wychodząc zza lady, podczas gdy ja obsługiwałam kolejkę klientów.
— Hej. Pomożesz mi tutaj? — rzuciłam mu spojrzenie, podając papierową torbę klient
















