~Valentina~
— Proszę pani, Stefan przyszedł się z panią zobaczyć — powiedziała moja gosposia. Zerknęłam na nią i skinęłam głową.
— Wpuść go — odpowiedziałam, zauważając, jak jej oczy rozszerzają się, gdy oceniła mój wygląd. Uniosłam rozbawiona brew, kiedy pośpiesznie wyszła i zamknęła za sobą drzwi.
Wstałam z łóżka i podeszłam do lustra, lekko się odwracając, by podziwiać sposób, w jaki biała b
















