~Cassidy~
Wierciłam się na łóżku, nie mogąc znaleźć wygodnej pozycji. Czy zasypianie zawsze było takie trudne?
Rosalind już twardo spała. Padła w momencie, gdy wróciłyśmy do domu z długiego spaceru — to był nasz błąd.
Powiedziałyśmy Sterlingowi, żeby nie brał samochodu, bo to miał być spacer, a nie przejażdżka. Poza tym, on nie był szczególnie dobrym towarzystwem.
Wciągnęłam szorty i top, po czym
















