~Cassidy~
– Gdzie jedziemy? – zapytałam, gdy Sterling wybrał inną trasę, taką, która nie prowadziła do żadnego z naszych domów.
– To zepsułoby niespodziankę – uciął krótko. Uniosłam brew, gdy mocniej wcisnął pedał gazu, a mruk silnika wypełnił ciszę.
– Nie lubię niespodzianek – oświadczyłam. Zerknął na mnie z błyskiem rozbawienia w oczach, po czym znów przyspieszył. Wiatr targał moimi włosami, zmi
















