~Sterling~
Kiedy wychodziłem, już spała. Niemal natychmiast zadzwoniłem do jednego z moich ludzi, prosząc go, by miał oko na jej dom, podczas gdy ja przygotuję się do podróży.
Prawda była taka, że nie planowałem lecieć do Paryża ani przez chwilę — a już na pewno nie z Cassidy. Po prostu chciałem zrobić coś dla niej, coś, co odciągnie jej myśli od tego wszystkiego, a opuszczenie kraju wydawało się
















