~ Cassidy~
Sterling wpatrywał się we mnie sceptycznie, jakbym udzieliła odpowiedzi, której się nie spodziewał. Może rzeczywiście tak było. Tak samo jak jego pytanie zaskoczyło mnie.
„Zgoda?” zapytał, a jego ciemne oczy rozbłysły, mignęło w nich coś na kształt wyzwania. Zmusiłam się, by wbić wzrok we własne palce, udając, że są najbardziej fascynującą rzeczą w pokoju – byle tylko przestać gapić się
















