~Sterling~
Następnego ranka przyjechała Rosalind, a ponieważ Cassidy wciąż twardo spała, zostawiłem ją pod jej opieką.
W domu wziąłem szybki prysznic, przebrałem się w czyste ubrania i zadzwoniłem do jednej z moich pracownic w Vantage Ad-Tech.
– Słucham, szefie? – Jej hiszpański akcent był bogaty i nie do pomylenia.
Elena zdobyła mój numer od Nathana, chcąc mnie poinformować, że jedna z naszych pr
















