~Cassidy~
Minęło kilka dni, odkąd spędziłam dodatkowy dzień w domu Sterlinga, czekając, aż burza minie.
Gdy tylko się skończyła, wróciłam do domu, próbując żyć dalej, jakby nic się nie stało – udając, że nie otrzymałam SMS-a, który niemal całkowicie mnie zniszczył.
Sterling również niewiele mówił o tej wiadomości. Nigdy do niej nie wracał, jedynie od czasu do czasu pytał, czy dostałam kolejną od k
















