~Cassidy~
Kiedy dotarliśmy do apartamentu, było już późno, a Sterling i ja, cóż... porządnie wymęczyliśmy się w samochodzie. To było kolejne życzenie odhaczone z mojej listy – seks na tylnym siedzeniu.
Nie zamierzałam zaprzeczać – było gorąco. Sama myśl o tym sprawiała, że robiło mi się ciepło między nogami. Nie mogłam prosić o lepsze urodziny.
„Dlaczego tu tak ciemno?” – zapytałam Sterlinga, gdy
















