~Sterling~
Cassidy zachowywała się dziwnie. Przez ostatnie kilka dni całe jej nastawienie uległo zmianie, a próba zrozumienia jej stawała się niemożliwa. Co gorsza, nie chciała mi nawet powiedzieć, co się dzieje. Nie naciskałem, bo, cóż, była typem, który pod presją zamyka się w sobie. Czekałem więc, mając nadzieję, że sama do mnie przyjdzie, gdy uzna to za stosowne.
Cóż, to też się nie działo.
Ni
















