~Cassidy~
— Kiedy wyjeżdżasz? — zapytałam, krzątając się po sypialni i udając, że jestem czymś zajęta. Sterling siedział na łóżku, poprawiając mankiety i cicho nucił pod nosem. Zerknęłam przez ramię, obserwując go.
— Za dwie godziny — mruknął, po czym napotkał mój wzrok. — Muszę wstąpić do firmy przed wylotem do Seattle.
Odwróciłam wzrok, grzebiąc w szafie w poszukiwaniu… niczego. Chciałam po pros
















