POV Elary
„Poważnie, Hollis!”, warknęłam w duchu, wściekła na nią.
„Co?”, zapytała niewinnie. Machała podekscytowana ogonem, chcąc zmierzyć się z Cilem. „Pomogę ci, przecież wiesz”.
„Wiem, że pomożesz, ale nie chcę upokorzyć Cila!”, powiedziałam. „Brakuje mu umiejętności i doświadczenia, żeby mnie pokonać, i dobrze o tym wiesz!”.
Wiedziałam, że z łatwością dam Cilowi popalić i że mogłoby to być ta
















