Perspektywa Elary
Chodziłam tam i z powrotem po pokoju, wściekła na to, co się właśnie wydarzyło.
Jakim cudem Kellan się tu znalazł?
Gdzie, do cholery, była Sloane?
Wydobyłam z siebie ryk, od którego zadrżały okna w sypialni. Musiałam wyrzucić z siebie ten gniew, bo inaczej bym eksplodowała!
— Uspokój się! — powiedziała Hollis. — To nic nie pomoże, że będziesz...
— Zburzona? — warknęłam. — Czy ty
















