Punkt widzenia Elary
Droga do miasta upłynęła w milczeniu, jednak napięcie seksualne na tylnym siedzeniu SUV-a, gdzie siedziałam obok Cila, było niemal namacalne.
Cil trzymał mnie za rękę i cicho bawił się moimi palcami, zostawiając ślad iskier wszędzie tam, gdzie dotknęła jego skóra. Jego oszałamiający zapach otulił mnie niczym koc, tworząc bezpieczny kokon, w którym czułam się błogo i ciepło.
To
















