Perspektywa Cilliana
Ruszyłem do swoich kwater, wbiegając po schodach po trzy stopnie na raz – zaleta posiadania długich nóg. Odmówiłem skorzystania z windy, wierząc, że to strata czasu. Adrenalina i ekscytacja wypełniały moje wnętrze i wylewały się na zewnątrz.
Rada dała mi godzinę na załatwienie mojej małej sprawy – wystarczająco dużo czasu, by pomóc Elarze w jej trudnym położeniu.
– Bogini – wy
















