POV Elary
– Z wielką chęcią – powiedziałam, uśmiechając się do Garretta i kładąc dłoń w jego dłoni.
Valerius próbował mnie powstrzymać, kręcąc głową i dając do zrozumienia, że nie jest zadowolony z mojej decyzji.
– Idę tylko potańczyć – rzuciłam w jego stronę. – Zobaczymy się za chwilę.
Valerius skinął głową z westchnieniem, a Dax warknął pod nosem, ale nie poświęciłam im uwagi i z radością ruszył
















