Punkt widzenia Cilliana
„Alfowie, witajcie na dzisiejszej lekcji”. Głos Elary poniósł się nad placem treningowym, a wszystkie spojrzenia zwróciły się w jej stronę.
Rozległy się gwizdy podziwu, gdy powoli weszła na małą platformę, co wywołało we mnie falę zazdrości, zaborczości i gniewu.
Zacisnąłem pięści i syknąłem pod nosem. Nie mogłem uwierzyć, że mi to robi – jak śmiała ubrać się tak wyzywająco
















