POV Cilliana
– Alfo? – zawołał Garrett, lekko potrząsając mnie za ramię.
– Co? – zapytałem, patrząc na niego zdezorientowany. – Przepraszam, co mówiłeś?
Przerażona twarz Elary wciąż mnie rozpraszała. Nie chciałem tracić kontroli i jej straszyć; byłem po prostu tak sfrustrowany tym wszystkim, co się działo.
– Rada powiedziała, że są gotowi – odezwał się Garrett z ironicznym uśmieszkiem błąkającym s
















