Perspektywa Cilliana
„Co ty tu, kurwa, robisz?!” – ryknąłem, wchodząc do swojego gabinetu.
Mój gniew posłał fale uderzeniowe przez całe biuro, obniżając temperaturę.
Ludzie Kovaka wzdrygnęli się, pochylili głowy z szacunkiem i ruszyli w stronę drzwi.
Zinterpretowałem ich strach przed moją osobą jako pozytywny sygnał.
Kovak siedział za moim biurkiem z nogami wyciągniętymi na blacie, przeglądając ra
















